czwartek, 26 grudnia 2013

Nasi Najukochańsi!!


Zdrowych, pogodnych Świąt Bożego Narodzenia!! Cieszcie się każdą chwilą, tak jakby była ona Waszą ostatnią!! Doceniajcie najdroższe Wam osoby. Powiedzcie, że kochacie, podziękujcie, przeproście... Bądźcie w końcu sobą, spełniajcie swoje marzenia... Żyjcie w pełni!!

Wasze na zawsze,

J&S

piątek, 22 listopada 2013

Zasłyszane ...

Witajcie ponownie ! 

W ostatnim czasie Sandra ma dość dużo na głowie, więc postanowiłyśmy się trochę odstresować i pójść na piwo. Z winy Jolanty wybrałyśmy się na nie dopiero o północy, w końcu na dobre piwo nigdy nie jest za późno :P A jakże pusta obecnie o tej godzinie jest Piotrkowska :) Jeśli nie lubicie tłumów to na spacer jak znalazł, ale trzeba trochę uważać by nie wpaść gdzieś w dziurę przez te remonty ;) Także poszłyśmy, wypiłyśmy i ... I nie pomogło tylko nas lekko uśpiło więc postanowiłyśmy, że godzina około 2:00 w nocy jest dobrą godziną na powrót do domu, poza tym zaraz Studio 102 by nam zamknęli :P No to tak w skrócie wyglądają nasze wypady na piwo :P Taką naszą stałą miejscówką jest Lizard King, ale przez ten remont Piotrkowskiej coś nie ogarniam teraz czy to czynne czy nie. Wczoraj nic nie było jak szłyśmy, ale to może wina godziny :P

Trzymcie się ciepło !
Sandra & Jolanta

PS. A zapomniałyśmy o tym zasłyszanym :) Chłopak do dziewczyny w trakcie konwersacji: "Jak Ty się zachowujesz? Jak możesz powiedzieć o sobie zimna suka?". Chyba jest jakaś nadzieja w tym narodzie ;)

piątek, 15 listopada 2013

Cięta riposta i wielki come back !

Dłuuugo nas nie było... Jak łatwo się domyślić wojowałyśmy, jak wskazuje nazwa naszego bloga - z widłami :D Nie będziemy się rozczulać. Wiemy, że należą się Wam obszerne przeprosiny, ale ich nie będzie, bo po co rozdrapywać stare rany :P Trzeba być twardym a nie miękkim.

Miało nie być prywaty, ale rzeczywistość zmusiła nas do BYWANIA tu i tam. Poza tym szczęściem należy dzielić się z innymi, więc my podzielimy się szczęściem Kasi i Tomka :) oraz czekamy na ich potomka :P (czujecie tą analogię ?? :D). 

Także ... Wesele było, trochę się potańczyło, kropelkę wypiło, chłopaków odprawiło i do domu zmyło :) Generalnie impra życia. A teraz ... ta taratata (fanfary od Sandry) ... trochę zdjęć, coby nie było, że ściemniamy :P



Strefa VIP


Największe piękności na świecie


Najpiękniejsza Panna Młoda ever !


Najlepsza para na kontynencie


Małżeństwo z Las Vegas


Śmiechu co nie miara


Rodzinnie


Nawet Wally był :D


Tyle Motyle. Kto nie był niech żałuje :) 

S&J, J&S, czyli nieśmiertelny duet - będziemy wracać jak Koszmar z ulicy Wiązów :D :) Buziaczki :*:*

środa, 22 maja 2013

Wesele !!

Nasza współlokatorka Kasia i jej narzeczony Tomek (Kasia i Tomek - zabawnie tak jak z serialu :P) zaprosili nas na wesele. Bardzo się z tego powodu cieszymy. Będziemy mogły im w tym jakże ważnym dniu towarzyszyć no i się przy okazji pobawimy. A powiem Wam, że właśnie miałam ochotę iść jakiś czas temu na wesele, ale u mnie w rodzinie to raczej nie za szybko nastąpi (u Jolanty w sensie) ;) I jak się okazało spowodowało to dla nas niezłą zagwozdkę. Bo z kim my na to wesele pójdziemy ? :D My pierdoły takie, żadnych mężczyzn wokół nas, i co zrobić ? No jakby nie patrzeć z pierwszym lepszym z ulicy nie pójdziemy.  

Taki partner to musi odznaczać się odpowiednimi cechami :) 
No. 1 - Zdolności taneczne. Bardzo ważne. W końcu nie chcemy całe wesele siedzieć przy stole, a ręce też są nam w życiu potrzebne i stracić ich byśmy nie chciały. 
No. 2 - Olej w głowie. Nie ukrywamy, że o czymś z tym partnerem rozmawiać byśmy chciały. Całą noc tylko tańczyć się nie da ;)
No. 3 - Kultura osobista. Żeby siary nie było.  Podstawy dobrego wychowania i kultury zachowane muszą być.  Nie chcemy kończyć wesela zbyt wcześnie ze względu na niedyspozycję partnera spowodowaną nadmierną ilością procentów :P
No. 4 - Wzrost. Dobrze by było gdyby partner był od nas choć 10 cm wyźszy byśmy mogły wystąpić w naszych najnowszych ogromniastych szpilach ;) 

Swoich mężczyzn nie mamy, więc możemy troszkę  powybrzydzać ;) I jak sami widzicie, ciężko znaleźć partnera z tymi wszystkimi cechami. Szczególnie w naszym otoczeniu :P 

Ale ale. Jak to mówią nie ma reguły bez wyjątków (chyba tak to szło :P) :D Znalazłyśmy partnerów i mamy zamiar się świetnie bawić :) Musimy tylko jeszcze Dominie znaleźć partnera i będzie idealnie :D Są już kandydaci więc jesteśmy dobrej myśli ;)

Pozdrawiamy w rytmie walca :D

Jolanta & Sandra

wtorek, 21 maja 2013

Kochane nasze Ludziki Blogowe !

Dawno nas tu nie było, za co przepraszamy i postanawiamy poprawę :D

Na początek trochę aktualizacji. Okazało się, tak jak przewidywałam, że to były najtrudniejsze 21 dni. Co lepsza nawet nie było ich 21 :P Z bieganiem Jolanta wytrzymała tylko raz ;) (po części też nie było pogody. W deszczu przecież biegać nie będę :P). Sandra się z tego powodu trochę obraziła, ale szybko jej przeszło i po prostu stwierdziła,  że musi sobie znaleźć innego partnera - aktualnie nad tym pracuje ;) Z jedzeniem szło nam trochę lepiej, ale przyszły Jolanty urodziny i jak tu nie jeść. Z takiej okazji to wręcz niewybaczalne ;) 

Także zapamiętajcie! Jeśli planujecie kiedyś zaprzestać jedzenia słodyczy to upewnijcie się,  że w pobliżu nie ma jakiejś ważnej okazji - okrągłej rocznicy, imienin, urodzin mamy, taty, cioci, babci, przyjaciela czy Waszych. A i pamiętajcie o silnej woli. Nam jej brak więc wyszło jak wyszło :P

Co się u nas działo fajnego ? "Sympatycznie" próbowałyśmy szukać miłości,  jednakże nie za bardzo nam to wyszło więc postanowiłyśmy się zdać na wolę Bożą ;) Chociaż Sandrze trochę się poszczęściło ;) (myślę, że to dzięki tym długim blond włosom :D ale cicho, nikomu nie mówcie :P)

Byłyśmy też wraz z romantyczną i Dominą na majówce w Czorsztynie :) Było nieziemsko ! Odpoczęłyśmy trochę i w ogóle,  ale to historia na nowego posta. Może pojawią się też jakieś focisze :D

Tyle chyba tego. Postaramy się pisać częściej.  Może coś audiowizualnego stworzymy ;) Ale u nas jak u prawdziwych kobiet nigdy nic nie wiadomo. Także nic nie obiecujemy, co by na gołosłowne nie wyjść :P

Dobranocki ! Karaluchy pod poduchy i te inne wszystkie też.  Trzymcie się ciepło :)

Jolanta & Sandra

piątek, 12 kwietnia 2013

Czas na zmiany.

Spokojnie. Nic drastycznego w naszym życiu się nie zadzieje :P Postanowiłyśmy już jakiś czas temu, że jak zrobi się ciepło, to zaczniemy biegać. Tak by poprawić stan swego zdrowia i takie tam inne. Sandra już najlepiej by zaczęła, ale ja Jolanta raczej nie pałam do aktualnej pogody (i samego biegania) wielką miłością, więc troszeczkę ją hamuję ;) No, ale jak przyjdzie czas to nie pozostanie nic jak rzucić wszystko i biec :D Może to przeżyję :P

Najważniejsza zmiana jest o wiele trudniejsza. Postanowiłyśmy rozstać się z naszą jakże Wielką Miłością, jaką są słodycze. Ten związek nie dość że nie jest zdrowy ani dobry dla naszych pięknych figur, to jeszcze nie rokuje zbyt dobrze na przyszłość. Także sztuczne endorfiny zamieniamy na zdrowe i może coś ciekawego z tego wyjdzie. Niektórzy mówią, że to potrafi uszczęśliwić. Jak na razie jestem bardziej przerażona, ale może uda mi się dosięgnąć tego szczęścia, o którym tak dużo mówią :) 

Także my tu niżej "podpisane" postanawiamy przestać jeść słodycze i inne twory słodyczopodobne (również zaliczają się do tego ciasta :P) na 21 dni (tyle podobnież potrzeba na wdrożenie nawyku, później to chyba przyjdzie naturalnie, no nie ? :>). 

Jolanta & Sandra :)

PS. To chyba będzie najtrudniejsze 21 dni w naszym życiu :P Trzymajcie kciuki !!